← Strona główna
FAQ

Najczęstsze pytania

Wszystko, o co pytacie przed premierą. Osobno dla gości aplikacji i osobno dla restauratorów.

Dla gościa

Na początek

Czym właściwie jest Restauri?

Aplikacją do wychodzenia na miasto. Znajdujesz lokal po tym, na co masz ochotę, rezerwujesz stolik bez dzwonienia i zamawiasz jedzenie na godzinę, o której przyjdziesz. Dziś te trzy rzeczy załatwiasz w pięciu miejscach: na mapach, Facebooku, Instagramie, stronie lokalu i przez telefon do kogoś, kto akurat nie odbiera.

Czy Restauri dowozi jedzenie?

Nie. Zamawiasz do odbioru albo na stolik, przy którym usiądziesz. Zjadasz tam, gdzie to ugotowali, ciepłe i na talerzu, albo odbierasz w dwie minuty i idziesz dalej.

Ile kosztuje mnie korzystanie z aplikacji?

Konto, wyszukiwanie, mapa, menu, oceny i rezerwacje są bezpłatne. Nie doliczamy opłaty za rezerwację stolika ani prowizji do rachunku, więc płacisz restauracji za jedzenie i tyle. Plan płatny z dodatkami przygotowujemy dla osób, które rezerwują kilka razy w tygodniu. Bez niego też zarezerwujesz stolik i zamówisz jedzenie.

Kiedy premiera i w jakich miastach?

Zaczynamy od Warszawy. Aplikacja gościa działa i jest w zamkniętej becie na imienne zaproszenia, a przed nami pierwsze lokale, uruchomienie płatności i otwarta premiera. Daty nie podajemy, dopóki nie będziemy jej pewni, bo wolimy nie przesuwać jej trzy razy. Osoby z listy oczekujących dowiedzą się pierwsze.

Co mi daje zapisanie się na listę oczekujących?

Zaproszenie do pierwszej fali i informację o starcie, zanim pojawi się gdziekolwiek indziej. Nie wysyłamy newslettera o niczym i nie przekazujemy adresu dalej. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Szukanie, menu i alergeny

Mogę szukać konkretnego dania, a nie tylko lokalu?

Od tego zaczyna się cała aplikacja. Wpisujesz „ramen” i dostajesz konkretne miski z konkretnych kuchni, z ceną i oceną samego dania. Wyszukiwarka rozumie cztery rzeczy naraz: kuchnie, restauracje, pojedyncze posiłki oraz wydarzenia i zestawy. Jeśli lokal nazwał danie po swojemu, ale wpisał nazwę alternatywną, i tak je znajdziesz.

Mam celiakię albo alergię. Czy mogę polegać na tym, co pokazuje aplikacja?

Filtr alergenowy obejmuje czternaście pozycji i działa odwrotnie niż większość wyszukiwarek: zaznaczasz to, czego nie możesz jeść, a my pokazujemy wyłącznie lokale mające dania wolne od wszystkich zaznaczonych składników. Dane pochodzą z deklaracji restauracji, pozycja po pozycji. To lokal odpowiada za informację o składzie i to on ją wprowadza.

Dlatego mówimy wprost: przy alergii, która może zagrażać zdrowiu, potwierdź rzecz na miejscu, tak jak zrobiłbyś to bez aplikacji. Filtr zawęża wybór, a potwierdzenie zostaje przy stoliku. Jeśli masz alergeny zaznaczone w profilu, jadą z każdym zamówieniem i kuchnia widzi je na czerwono, zanim zacznie przygotowanie.

Skąd wiecie, że menu, ceny i godziny są aktualne?

Prowadzi je sam lokal w swoim panelu, więc zmianę ceny albo wykreślenie pozycji widzisz od razu. Statusy „otwarte” i „zamknięte” liczą się z godzin. Święta traktujemy osobno: lokal deklaruje je dzień po dniu, a brak deklaracji oznacza, że pokazujemy go jako zamknięty. Brzmi surowo i takie jest celowo, bo jedna nietrafiona wizyta w Wigilię kosztuje zaufanie na rok.

Czy oceny są prawdziwe, czy da się je kupić?

Ocena bierze się ze zweryfikowanej wizyty: z zamówienia złożonego w aplikacji albo z jednorazowego kodu, który lokal wydaje gościowi przy stoliku. Jeden użytkownik ma jedną opinię o lokalu, którą może aktualizować, i jedną opinię o danym daniu.

Do rankingu lokalnego lokal wchodzi po przekroczeniu progu liczby ocen, a do krajowego przy progu dwukrotnie wyższym. Nowe miejsce z kilkunastoma opiniami od znajomych właściciela nie wyprzedzi lokalu z sześciuset.

Mogę ocenić samo danie, a nie całą restaurację?

Tak. Idziesz do świetnej włoskiej restauracji, bierzesz pozycję poboczną i wychodzisz rozczarowany, choć obok stała ta, z której słyną. Oceny pojedynczych dań pokazują, co brać, a czego lepiej nie, i pozwalają zapytać aplikację o najlepszą pepperoni w mieście zamiast przeglądać listy na Instagramie.

Rezerwacje

Czy rezerwacja stolika jest płatna?

Za samą rezerwację nie płacisz. Część lokali prosi o przedpłatę przy najbardziej obleganych terminach, więc piątkowy wieczór może jej wymagać, a wtorkowe popołudnie nie. Cała kwota schodzi z rachunku podczas wizyty, więc przy stoliku dopłacasz tylko resztę.

Po co przedpłata, skoro i tak zapłacę na miejscu?

Lokal, odmawiając komuś innemu, bierze na siebie ryzyko, że stolik będzie stał pusty w najlepszej godzinie tygodnia. Przedpłata daje obu stronom pewność, a Ty nie wydajesz ani grosza więcej, niż i tak zostawisz. Przesuwasz część rachunku do przodu.

W zamian restauracja może dołożyć coś od siebie. Zostajesz przy kwocie minimalnej i płacisz tylko tyle, ile trzeba. Podnosisz ją, a przy stole czeka kieliszek wina powitalnego, wyżej deska serów, jeszcze wyżej butelka do kolacji i najlepszy stolik w sali. Poziomy sumują się, a progi liczą się od osoby.

Ile czekam na potwierdzenie rezerwacji?

Do godziny, ale ten czas liczy się w godzinach otwarcia lokalu. Zgłoszenie wysłane w nocy czeka do rana i dopiero wtedy rusza licznik, bo nikt nie potwierdzi Ci stolika o trzeciej. Jeśli w ciągu godziny nikt nie odpowie, rezerwacja odrzuca się sama, a przedpłata wraca w całości.

Co, jeśli nie mają miejsca o mojej godzinie?

Lokal może odesłać do trzech propozycji innych terminów z krótką wiadomością. Akceptujesz jedną dotknięciem i rezerwacja potwierdza się od razu. Jeśli nie odpowiesz do godziny przed pierwotnym terminem, wszystko wraca do Ciebie.

Do kiedy mogę odwołać bez kosztów?

W koncie bezpłatnym do doby przed terminem, a plany płatne skracają ten próg. Odwołasz w terminie, dostajesz całość z powrotem.

A jeśli odwołam po czasie albo nie przyjdę?

Połowa przedpłaty wraca do Ciebie. Reszta zostaje po stronie lokalu, który trzymał stolik i odmówił komuś innemu, oraz pokrywa obsługę zwrotu. Zasady widzisz przy konkretnym terminie, zanim cokolwiek potwierdzisz, razem z informacją, czy przedpłata jest wymagana, jak dużą grupę lokal obsłuży online i jak długo trzyma stolik.

Mogę zmienić termin albo liczbę osób?

Termin zmieniasz raz, najpóźniej dobę przed wizytą. Lokal może ten próg zaostrzyć i wtedy zobaczysz to w jego warunkach. W uwagach dopiszesz, czego potrzebujesz: krzesełko dla dziecka, stolik przy oknie, cichy kąt.

Rezerwuję dla dużej grupy. Da się?

Do limitu, który lokal przyjmuje przez internet, rezerwujesz normalnie. Powyżej aplikacja powie wprost, żeby zadzwonić, bo dużą grupę i tak trzeba dogadać głosem: ustawienie stołów, menu, godzinę wyjścia.

Muszę podawać nazwisko i numer telefonu?

Nie musisz. Zarezerwujesz anonimowo, a lokal zobaczy „Gość A17” i liczbę osób, bez nazwiska i bez numeru. Gdyby czegoś potrzebował, napisze czatem w aplikacji. Działa to przy rezerwacjach z przedpłatą, bo lokal musi mieć pewność, że stolik nie będzie stał pusty. Część restauracji może anonimowych rezerwacji nie przyjmować i wtedy zobaczysz to w ich warunkach.

Czy restauracja może mi zablokować rezerwacje?

Może, ale wyłącznie u siebie. Blokada w jednym lokalu nie zamyka Ci drogi do pozostałych.

Zamawianie

Mogę zamówić jedzenie na konkretną godzinę?

Przy zamawianiu decydujesz o dwóch rzeczach: czy odbierasz jedzenie na wynos, czy ma czekać na Ciebie przy stoliku, oraz kiedy, czyli jak najszybciej albo o godzinie, którą wybierasz sam. Masz czterdzieści minut przerwy i nie chcesz, żeby trzydzieści zeszło na czekanie? Zamawiasz, zanim wyjdziesz z biura, a kuchnia startuje, kiedy Ty jeszcze idziesz.

Jak odbieram zamówienie?

Po opłaceniu dostajesz numer i kod QR. Podchodzisz, pokazujesz, odbierasz, bez tłumaczenia, pod jakim nazwiskiem i na co czekasz. W trybie „gotowe na miejscu” przychodzisz o swojej godzinie i jedzenie już stoi.

Dlaczego płacę z góry?

Kuchnia zaczyna pracę w momencie, w którym przyjmie zamówienie, a nie wtedy, gdy staniesz przy ladzie. Dzięki temu wchodzisz i jesz, zamiast czekać przy stoliku dwadzieścia minut.

Co, jeśli lokal odrzuci moje zamówienie?

Pieniądze wracają w całości, bez Twojego udziału i bez pisania do kogokolwiek. Tak samo, gdy lokal nie zareaguje w czasie, który sobie ustawił.

Mogę rozłożyć dania w czasie?

Możesz powiedzieć, czy wszystko ma wyjechać naraz, czy w trzech falach, co piętnaście, trzydzieści i czterdzieści pięć minut. Przystawka, danie główne, deser, w rytmie normalnej kolacji. Kuchnia wie o tym przed startem, a nie w trakcie, gdy dania stoją już na przelotce.

Zapłacę w aplikacji czy na miejscu?

Zamówienia składane w aplikacji są opłacone z góry. To, co domówisz przy stoliku, czyli drugie piwo, deser albo kawę, rozliczasz z lokalem przy kasie. Aplikacja tego nie dopisuje i nie wyciąga Cię do telefonu w środku kolacji.

Dostanę potwierdzenie płatności?

Za to, co opłaciłeś w aplikacji, potwierdzenie wystawiamy my i znajdziesz je w historii razem z paragonami i punktami. Rachunek za domówienia przy stoliku dostajesz od restauracji.

Jak działa napiwek?

Zostawiasz go po realizacji, a masz na to dobę od zakończenia zamówienia. Suwakiem decydujesz, ile idzie do kuchni, a ile do obsługi. Czasem jedzenie jest świetne, a obsługa przeciętna, i odwrotnie, a klasyczny napiwek nie umie tego rozróżnić.

Konto, dane i powiadomienia

Kto widzi moje dane?

Restauracja dostaje to, czego potrzebuje do obsłużenia Twojej wizyty: rezerwację, zamówienie i alergeny, które sam zaznaczyłeś. Przy rezerwacji anonimowej nie widzi nazwiska ani numeru. Nie sprzedajemy danych osobowych i żaden lokal nie dowie się od nas, gdzie jeszcze jadałeś. Restauracje mogą u nas kupić statystyki rynkowe o swojej okolicy, czyli czego szukają ludzie w promieniu kilku kilometrów, ale są to dane zbiorcze, z których nie da się wyczytać pojedynczej osoby.

Będziecie zasypywać mnie powiadomieniami?

Powiadomienia ustawiasz sam, typ po typie. Jeśli chcesz wiedzieć tylko o statusie swojego zamówienia, dostaniesz tylko to.

Jak usunę konto?

Z poziomu ustawień, z potwierdzeniem. Wcześniej możesz pobrać swoje dane. Usunięcie jest trwałe, więc historia wizyt, punkty i zapisane filtry znikają razem z kontem.

Dla restauratora

Podstawy

Czym Restauri różni się od platform rezerwacyjnych, które już znam?

Rozliczamy transakcje, które przeszły przez aplikację, a nie liczbę osób, które usiadły przy stole, więc nie płacisz od gościa. Przy kolejnych wizytach tego samego gościa prowizja spada, zamiast naliczać się w nieskończoność. Od tego, co gość domówi przy stoliku, nie pobieramy nic.

Do tego jesteśmy w jednym kawałku. Rezerwacje, zamówienia, menu, wydarzenia, promocje, recenzje i rozliczenia mieszczą się w jednym systemie, a nie w czterech abonamentach, które trzeba ze sobą godzić.

Muszę kupować sprzęt?

Zależy, którą wersję bierzesz. Wersja z tabletem daje pełne zaplecze: zamówienia, rezerwacje, plan sali, menu, finanse i grafik na jednym ekranie przy barze. Wersja Light nie wymaga niczego poza telefonem, który już masz, i prowadzisz w niej profil, godziny, menu pokazowe i recenzje. Dla baru, budki albo food trucka to zwykle wystarcza.

Mam własny system kasowy. Muszę go wymieniać?

Nie. W wersji równoległej Restauri pracuje obok Waszej kasy i niczego w niej nie rusza, bo obsługuje wyłącznie to, co przychodzi z aplikacji. Jeśli kiedyś zechcecie przejść na nas w całości, jest też wersja z kasą i aplikacją kelnerską, ale decyzja należy do Was.

Czy aplikacja nie przeciągnie moich gości do konkurencji?

Gość i tak wybiera spośród wszystkich lokali w mieście, tylko dziś robi to na mapach i w komentarzach na Facebooku, gdzie o Twojej ofercie nie wie prawie nic. U nas o tym, komu się pokazujesz, decyduje zawartość karty: dania, alergeny, diety, udogodnienia i godziny. Lokal z ośmioma pozycjami bezglutenowymi wchodzi do wyszukiwań, do których wcześniej nie miał wstępu.

Pieniądze

Ile to kosztuje?

Abonament rozliczany kwartalnie lub rocznie plus prowizja od transakcji, które przeszły przez aplikację. Do tego kilka dodatków, które włączasz tylko wtedy, gdy ich potrzebujesz: własna karta lojalnościowa, kampanie powiadomień, oferta na organizację wydarzeń.

Stawek nie publikujemy na stronie, bo domykamy je razem z pierwszymi lokalami w Warszawie. Napisz na patryk@restauri.pl, odeślemy cennik i policzymy na Waszych liczbach, ile to wychodzi miesięcznie.

Płacę od każdego gościa, który u mnie zje?

Nie. Prowizja dotyczy tego, co przeszło przez aplikację: rezerwacji, przedpłat, zamówień i biletów na wydarzenia. Za gościa, który wszedł z ulicy albo zadzwonił, nie płacisz nic. Za domówienia przy stoliku też nie, bo tę część rachunku rozliczacie u siebie.

Kiedy dostaję pieniądze i jak to widzę?

W panelu Finanse masz saldo, przychody z podziałem na źródła, prowizje policzone przy każdej transakcji, zwroty, napiwki i faktury z eksportem do księgowości. Przy każdej pozycji widzisz kwotę brutto, potrącenie i to, co zostaje po Waszej stronie, więc nie ma ręcznego liczenia ani niespodzianek na koniec kwartału.

Jest okres próbny?

Jest. Możesz wejść bez abonamentu na pierwsze miesiące, a w tym czasie prowizje transakcyjne są wyższe. Po okresie próbnym konto przechodzi na plan podstawowy i wraca do normalnych stawek.

Co dostają pierwsze lokale w Warszawie?

Pierwsza fala wchodzi na warunkach założycielskich: niższa cena i gwarancja, że nie wzrośnie przez okres ustalony w umowie, nawet gdy podniesiemy cennik. Do tego wdrożenie za rękę i bezpośredni kontakt do opiekuna. Później do tych warunków nie wracamy.

Rezerwacje i no-show

Jak przedpłaty chronią mnie przed pustym stolikiem?

Przedpłatę włączasz tam, gdzie boli najbardziej. Progi ustawiasz osobno dla dni tygodnia i pasm godzin, więc piątkowy wieczór może jej wymagać, a środowy lunch nie. Przy nietypowym ruchu podnosisz próg na dziś jednym dotknięciem, bez ruszania reguł bazowych.

Przy każdej rezerwacji widzisz też kartę wiarygodności gościa, czyli kto przychodzi regularnie, a kto ma za sobą historię nieodwołanych rezerwacji.

Czy branie przedpłaty nie odstraszy gości?

Gość nie wydaje ani grosza więcej, bo cała kwota schodzi z rachunku podczas wizyty. Płaci wcześniej część tego, co i tak u Was zostawi.

Możesz to jeszcze odwrócić na swoją korzyść. Nad kwotą minimalną budujesz drabinkę i na każdym poziomie kładziesz to, co chcesz wypromować: kieliszek wina powitalnego, deskę serów, butelkę do kolacji i najlepszy stolik w sali. Gość widzi czarno na białym, ile dokłada i co za to dostaje, a Ty masz wyższą kwotę zaksięgowaną przed wizytą i sprzedajesz pozycje, na które przy pierwszej wizycie nikt zwykle nie ryzykuje.

Co się dzieje, gdy gość nie przyjdzie?

Przyjście potwierdzasz check-inem, nieobecność oznaczasz kwadrans po terminie. Gdy przedpłata przepada, połowa wraca do gościa, a reszta zostaje po Waszej stronie jako rekompensata za trzymany stolik i pokrywa obsługę zwrotu. Zasady anulowania gość poznaje przed potwierdzeniem rezerwacji, przy konkretnym terminie, więc nie ma miejsca na spór, kto czego nie doczytał.

Nie zdążę odpowiedzieć na rezerwację w szczycie

Masz na to godzinę, liczoną w Waszych godzinach otwarcia, więc zgłoszenie z nocy czeka do rana. Po pięciu minutach przypominamy w dzwonku, po godzinie rezerwacja odrzuca się sama, a gość dostaje pełny zwrot bez Waszego udziału. Nikt nie musi odbierać telefonu o dwudziestej w piątek.

Nie musisz też odrzucać, gdy akurat nie masz miejsca o tej godzinie. Odsyłasz do trzech alternatywnych terminów z krótką wiadomością, a gość akceptuje jeden dotknięciem.

Co z rezerwacjami z telefonu i od gości z ulicy?

Dopisujesz je w tym samym panelu, w którym lądują te z aplikacji. Jedno źródło prawdy i trzy widoki do wyboru: oś dzisiejszego dnia, kalendarz miesiąca i lista. Zeszyt przestaje mówić co innego niż system.

Mam w sobotę chrzciny na siedemdziesiąt osób

Dodajesz wydarzenie prywatne z datą, oknem godzin i zakresem blokady: cały lokal, same rezerwacje albo jedna strefa sali. Terminy znikają z aplikacji, a gość widzi komunikat, że lokal jest zarezerwowany na wydarzenie prywatne. Jeśli na ten dzień były już rezerwacje, wybierasz, czy odwołać je z pełnym zwrotem i przeprosinami, czy zostawić i zamknąć tylko nowe terminy.

Zamówienia i kuchnia

Kuchnia musi pracować na tablecie?

Nie. Bony drukują się na zwykłej drukarce termicznej i kuchnia może działać na kartkach, dokładnie jak dotąd. Kto woli ekran, dostaje widok kolejki z prostymi statusami. Można też mieszać jedno z drugim.

Czy zamówienia z aplikacji są opłacone?

Każde, z góry. Nie ma porzuconych toreb na wynos ani gościa, który zamówił i się rozmyślił. Jeśli nie dajecie rady, odrzucacie zamówienie, a gość dostaje pełny zwrot bez Waszego udziału. Odbiór potwierdza kod QR, więc wydanie trwa sekundy.

Co daje zamówienie z godziną?

Kuchnia w porze lunchu dostaje coś, czego zwykle nie ma: możliwość zaplanowania pracy. Gość sam mówi, na kiedy chce jeść, a ta informacja jedzie do Was razem z pozycjami. Zamówienia z wyprzedzeniem układają się w kolejkę, którą widzicie zawczasu, zamiast dostawać osiem naraz o trzynastej trzydzieści. Przy większych stolikach dochodzi rytm podania w trzech falach, deklarowany przed startem, a nie w trakcie serwisu.

Kto odpowiada za informacje o alergenach?

Wy, tak jak dziś, bo to lokal ma obowiązek informować o alergenach w swojej ofercie. Nasza rola jest techniczna: dajemy pole na składniki i alergeny przy każdej pozycji, pokazujemy je gościowi, wpuszczamy Was dzięki nim do filtrów i wyświetlamy alergeny gościa kuchni jako czerwoną, niezwijalną sekcję na górze karty zamówienia. Rzetelność samej deklaracji zostaje przy kuchni.

Wdrożenie i wsparcie

Ile pracy jest po mojej stronie?

Menu, zdjęcia, godziny i profil wprowadzamy my, więc podpisujesz i odbierasz gotowy lokal. Tak wygląda wdrożenie w wersji z tabletem, a Light uruchamiamy zdalnie. Potem pokazujemy Wam, jak to prowadzić na co dzień, i zostajemy pod telefonem.

Ile trwa wdrożenie?

Termin ustalamy w umowie i podajemy go z zapasem. Wolimy obiecać trzy tygodnie i dowieźć w dwa.

Do kogo dzwonię, jak coś nie działa?

Do swojego opiekuna. Projekt prowadzi dwóch założycieli i to jeden z nas odbiera telefon. Kiedy urośniemy, zmieni się liczba osób odbierających ten numer, ale nie sam numer.

Kiedy pojawię się na mapie?

Po podpisaniu umowy, weryfikacji lokalu i dokończeniu kreatora. Nie ma u nas wpisów podstawowych bez umowy ani profili tworzonych za Waszymi plecami, więc każdy lokal na mapie jest zweryfikowany i wie, że tam jest. Przez pierwsze trzydzieści dni dostajesz plakietkę „Nowość w aplikacji”.

Co z RODO i danymi gości?

Dane gości przetwarzamy na podstawie umowy powierzenia, a lokal widzi to, czego potrzebuje do obsłużenia wizyty. W panelu masz eksport danych lokalu, rejestr zgód i usunięcie konta. Gość może zarezerwować anonimowo, bez podawania Wam nazwiska i numeru, i wtedy kontaktujecie się z nim czatem w aplikacji. Jeśli wolisz znać nazwisko, wyłączasz to jednym przełącznikiem.

Mogę zrezygnować?

Tak, na warunkach wypowiedzenia zapisanych w umowie. Jeśli po kwartale nie widzisz wartości, wolimy to usłyszeć, niż trzymać Was papierem.

Widoczność i marketing

Co decyduje o tym, że pokazuję się wyżej?

Oceny ze zweryfikowanych wizyt i zamówień, po przekroczeniu progu liczby opinii, oraz to, jak opisana jest karta. Każde pole wpuszcza Was do kolejnego filtra po stronie gościa: składniki, alergeny, diety, udogodnienia, pory dnia. Trzy lata pracy nie przegrywają z lokalem, który otworzył się w marcu i ma dwanaście opinii od rodziny.

Czy mogę kupić lepszą ocenę albo plakietkę?

Nie. Plakietki nadają się same, gdy w karcie jest odpowiednio dużo pozycji z daną cechą, rozłożonych na kilka kategorii: wegańska, bezglutenowa, lekka. Liczy się to, co faktycznie masz w menu.

Płatne promowanie istnieje osobno i nie udajemy, że go nie ma. Możesz wykupić widoczność w aplikacji i kampanie, ale są oznaczone jako promocja i nie ruszają ocen, plakietek ani miejsca w rankingu.

Jak informuję o wydarzeniach i promocjach?

Wydarzenie zakładasz w kreatorze: opis, plan godzinowy, pula miejsc, zapisy i ewentualne bilety. Gość widzi, ile miejsc zostało, więc nie odpisujecie na wiadomości z pytaniem, czy coś jeszcze wolne, a obecność odhaczacie na miejscu. Happy Hours ustawiasz na konkretne dni i pasma godzin, żeby dokładać gości tam, gdzie macie lukę, zamiast rozdawać rabat wszystkim.

Widzę, kto mnie znajduje?

Panel pokazuje, w których wyszukiwaniach się pojawiacie, ile razy gość wszedł na profil i co zrobił dalej. Osobno możesz zamówić raport okolicy: czego szukają ludzie w Waszym promieniu i czego w tych wynikach brakuje. To materiał na decyzję, co dopisać do karty w przyszłym tygodniu.

Nie znalazłem tu swojego pytania

Napisz na maciej@restauri.pl albo patryk@restauri.pl. Na tym etapie każdy e-mail czyta jeden z założycieli, bez formularza i bez infolinii.